Kampania remarketingowa Adwords – kiedy będzie skuteczna?

thumbnail

Prowadząc kampanie w Google AdWords, niezależnie od przyjętego celu reklamowego nie można zapominać o remarketingu. Dlaczego? Z prostego powodu – nasza pamięć jest zawodna i bywa tak, że potencjalny klient nie dokona konwersji, gdyż zwyczajnie o tym zapomni. Jeśli w delikatny sposób nie przypomnimy mu o porzuconym koszyku czy zapisie na szkolenie czy newsletter może już do nas nie wrócić.

Dlatego właśnie umiejętne stosowanie remarketingu jest tak ważne – nieprzemyślanymi działaniami możemy zrazić odbiorcę zwłaszcza, gdy nie ograniczymy liczby wyświetleń na użytkownika (tzw. capping). Nieustannie pojawiająca się reklama tylko go zdenerwuje, nikt przecież nie lubi nachalnych komunikatów. Capping możemy ustawić na poziomie kampanii, w karcie „Ustawienia” i w sekcji „Ustawienia zaawansowane”. Z rozwijanej listy „Wyświetlanie reklam” wybieramy „Ograniczenie liczby wyświetleń”. Możemy tworzyć dowolne kombinacje – ograniczać wyświetlenia w skali dnia, tygodnia i miesiąca na reklamę, grupę reklam lub kampanię. Dzięki temu użytkownik nie odniesie wrażenia, że reklama „śledzi go” pojawiając się przez cały dzień na odwiedzanych przez niego witrynach.

Uwaga: capping można ustawić jedynie dla kampanii reklamowych w sieci wyszukiwania.

Warto też popracować nad doborem odpowiedniego komunikatu – samo „Wróć i dokończ zakupy” nie zawsze wystarczy. Być może klient porzucił koszyk, bo u konkurencji znalazł lepszą ofertę i jest aktualnie na etapie porównywania produktów. Właśnie dlatego warto w komunikacie reklamowym wypunktować nasze dodatkowe atuty – darmową dostawę, przedłużony okres gwarancyjny czy kilkuprocentowy rabat.

Tworząc listy odbiorców dla kampanii remarketingowej koniecznie zastanówmy się, do jakich użytkowników chcemy dotrzeć z komunikatem. Jeśli zależy nam na dotarciu tylko do tych osób, które porzuciły swój koszyk zakupowy, nie wybierajmy listy „Wszyscy odbiorcy”, gdyż efekt może być odwrotny do zamierzonego. Dużo lepiej będzie, gdy stworzymy listę tylko tych użytkowników, którzy kliknęli w przycisk „dodaj do koszyka” ale nie dokonali zakupu. Nie jest to trudne, ale wymaga śledzenia zdarzeń w witrynie. Na tak skonfigurowanej liście odbiorców znajdą się więc tylko ci, którzy wyrazili chęć zakupu ale nie sfinalizowali transakcji.

Warto też testować remarketing zarówno w sieci reklamowej jak i w sieci wyszukiwania.

Uwaga: O ile by uruchomić kampanię w sieci reklamowej wystarczy nam lista 100 użytkowników na liście remarketingowej, to już na potrzeby sieci wyszukiwania musimy na liście odbiorców zgromadzić 1000 plików cookie.

Unikajmy zatem tworzenia tylko jednej, uniwersalnej listy i kierowania komunikatu do wszystkich osób, które ostatnio odwiedziły naszą witrynę. Im bardziej sprecyzujemy grupę docelową tym skuteczniejsza będzie nasza kampania.