Skip to content

10 najczęściej popełnianych błędów w kampaniach płatnych na Facebooku

10 najczęściej popełnianych błędów w kampaniach płatnych na Facebooku
29 marca 2021

Reklamy na Facebooku mogą zapewniać firmom znaczące korzyści, zarówno w odniesieniu do zwiększania świadomości marki, jak i wspierania sprzedaży. Niemniej jednak, co należy na samym wstępie podkreślić, nie wszystkie kampanie reklamowe tworzone na podstawie tej platformy wykażą się wysoką skutecznością. Może się zdarzyć, że efektywność ta będzie niższa, niż oczekiwano lub wręcz znikoma, a tym samym budżet zostanie przepalony. Co może być tego przyczyną?

Jak każda platforma marketingowa, reklamy na Facebooku wymagają od nas – reklamodawców – czegoś więcej niż jedynie atrakcyjnej treści i przyciągającej wzrok oprawy graficznej. Choć wymienione wcześniej elementy są istotną częścią procesu tworzenia reklam, nie są jedynymi, które mogą przesądzić o efektywności prowadzonej kampanii. Unikając niektórych, często powielanych błędów w kampaniach płatnych na Facebooku, możesz zmaksymalizować swoje szanse na osiągnięcie pożądanych rezultatów. W poniższym artykule omówimy 10 błędów, których wykluczenie znacząco wpłynie na jakość prowadzonych działań, a reklama wreszcie zacznie zarabiać na rzecz Twojego biznesu!

Błędy, przez które Twoja reklama nie działa

Korzystając z Facebooka i dedykowanych tej platformie narzędzi można odnieść złudne wrażenie, że działania reklamowe z ich udziałem nie przysporzą nam większych problemów, a sam proces będzie należał do łatwych. W końcu Facebook przeprowadza nas krok po kroku, etap po etapie, dzieląc się licznymi wskazówkami. Oczywiście każdy z nas, nawet nie mając wcześniej styczności z systemem, może z powodzeniem utworzyć reklamę. Z pewnością pojawi się pewna liczba wyświetleń, kliknięć bądź komentarzy, ale czy miało to przełożenie na realną sprzedaż w Twoim biznesie? Oto co mogło być tego powodem!

Promujesz posty z poziomu profilu firmowego

W codziennej pracy naszej agencji marketingowej wciąż spotykamy się z praktyką reklamowania się za pomocą przycisku „Promuj post”. Istotnie, jest to jedna z dostępnych możliwości informowania społeczności o swoim profilu firmowym, bądź przedmiocie prowadzonego biznesu, która może dawać wrażenie uzyskiwania efektów. Niemniej jednak, działając na podstawie tej opcji reklamowej, przepalasz swój budżet. Dlaczego? Omawiany sposób reklamowania się pozbawia Cię możliwości ustawienia wielu ważnych parametrów kampanii, takich jak wybór celu reklamowego czy kierowania przekazu do sprecyzowanych, złożonych grup docelowych, które często decydują o sukcesie prowadzonych działań.

Z tego względu rozważ przeniesienie działań reklamowych do dedykowanego narzędzia, jakim jest Menedżer Reklam (dostępny po utworzeniu Menedżera Firmy). Pracując w oparciu o ten panel nie tylko zyskujesz większe możliwości reklamowania się na omawianej platformie, ale także widoki na późniejszą, dogłębną analizę i zarządzanie kontem.

Nieodpowiednio dobierasz cel reklamowy

Odpowiedni dobór celu reklamowego to podstawa, aby móc mówić o skuteczności kampanii Facebook Ads. Nie uzyskasz pożądanego efektu, jeśli wskażesz algorytmowi błędny priorytet działań. Pamiętaj, że jest on swego rodzaju informacją dla Facebooka, jakie czynności chciałbyś, aby wykonywali użytkownicy. Punktem wyjścia podczas tworzenia kampanii w panelu Menedżera Reklam jest wybór celu reklamowego. Wśród dostępnych opcji można wyróżnić: Rozpoznawalność marki, Zasięg, Ruch, Aktywność, Instalacje aplikacji, Wyświetlanie filmu, Pozyskiwanie kontaktów, Wiadomości, Konwersje, Sprzedaż z katalogu oraz Ruch w firmie. Poświęć więcej czasu temu etapowi, aby świadomie wybrać cel reklamowy dla swojej kampanii. Co może ułatwić Ci to zadanie?

Zapoznaj się z opisem każdego z nich — jaką korzyść mogą przynieść Twojemu biznesowi? Czy któryś z nich jest w stanie zapewnić oczekiwany rezultat? A także, czy dany cel reklamowy obsługuje formaty, które chciałbyś zastosować? Zdarza się, że kilka celów ma potencjał, aby dostarczyć nam pożądane efekty, wówczas warto przyjrzeć się aspektom finansowym – niektóre z opcji mogą być tańszą alternatywą, dla wcześniej wybranego celu.

Oczekujesz, że Facebook Ads dostarczy Ci leady? Wykorzystaj cel „Pozyskiwanie kontaktów”. Posiadasz sklep internetowy? Rozważ prowadzenie kampanii w ramach „Sprzedaży z katalogu” lub „Konwersji”. A może prowadzisz sieć lokalnych biznesów? Wówczas pomyśl o reklamie opartej na celu „Ruch w firmie”.

Nadużywasz w targetowaniu kryterium „zainteresowania”

Jeśli choć raz miałeś styczność z panelem Menedżera Reklam, to z pewnością wiesz, że kampanie na Facebooku zapewniają szerokie spektrum możliwości targetowania. Za sprawą dostępnych wariantów, możemy kierować nasz przekaz do użytkowników będących lub mieszkających w określonej lokalizacji, a także należących do danego przedziału wiekowego. Ale to nie wszystko! Segment „szczegółowe opcje targetowania” otwiera perspektywy na precyzyjne tworzenie grup docelowych. Do dyspozycji reklamodawców oddana została bogata pula kryteriów z obszarów demografii, zachowań i zainteresowań. Ostatnia, jak się okazuje, przysparza najwięcej trudności.

Należy wiedzieć, że zainteresowania nie mają oceny sentymentu, co oznacza, że decydując się na dane kryterium, możemy dotrzeć zarówno do jego zwolenników, jak i również przeciwników. Ponadto, do grupy odbiorczej dowolnego zainteresowania można trafić za sprawą jednego komentarza (także negatywnego), a nawet polubienia już istniejącego.

Nie oznacza to jednak, abyś z tego obszaru kryteriów targetowania nie korzystał. Często bowiem przesądzają one o efektywności i precyzyjności reklamy. Ważny jest jednak umiar. Jako złą praktykę uznaje się zbyt liczne umieszczanie zainteresowań w obrębie jednej kolumny, bez wykluczeń. Dlaczego? Wymusza to na systemie konieczność rozpatrywania każdego zainteresowania jako odrębnego warunku, co zwiększa ryzyko pomyłek mechanizmu.

Stosowanie ponad miarę kryteriów targetowania w ramach jednego zestawu, ogranicza także możliwość późniejszej kontroli pracy i analizy reklamy. Umieszczając pięć lub więcej warunków, nie jesteśmy w stanie ocenić, które z zainteresowań zaważyło na skuteczności kampanii. Z tego względu zaleca się stosowanie nie więcej niż 2-3 zainteresowań dla jednego zestawu reklam.

Alternatywą dla targetowania na podstawie zainteresowań mogą być grupy niestandardowych odbiorców, a więc kierowanie przekazu do osób, które na przykład były na naszej stronie bądź znajdują się w naszej bazie mailingowej lub jednostek podobnych do wyżej wymienionych. Zastosowanie tego rozwiązania daje nam większą szansę na dotarcie do potencjalnych klientów, niż byłoby to w przypadku kryterium zainteresowań.

Nie stosujesz wykluczeń

Pozostając w temacie targetowania warto wspomnieć także o wykluczeniach, a więc bardzo często pomijanym parametrze podczas tworzenia kampanii. Tymczasem jest to rozwiązanie, którego stosowanie w wielu przypadkach jest zasadne – pozwala na niezwykle precyzyjne dotarcie i ograniczenie wydatków na grupy, które nie mają potencjału sprzedażowego. Wykluczenia sprawdzą się w głównej mierze w przypadku, kiedy chcemy uniknąć „nakładania się na siebie” grup odbiorców bądź jeszcze lepiej doprecyzować nasze targetowanie. Zastosowanie tego ustawienia będzie także uzasadnione wówczas, gdy zdecydowaliśmy, że pominiemy osoby, które dokonały już zakupu bądź są fanami naszego profilu firmowego. Skutecznym sposobem na wykorzystanie tej funkcji jest także wykluczanie użytkowników mieszkających w danej lokalizacji. Jak widzisz, możliwości jest wiele, a efekty uzyskane w wyniku ich implementacji mogą przerosnąć Twoje oczekiwania!

Nie podpinasz kodu śledzącego do strony

Z pewnością niejednokrotnie miałeś styczność z sytuacją, w której po wejściu w reklamę danej marki i zapoznaniu się z ich ofertą, w późniejszym czasie pojawiał się w różnych umiejscowieniach Facebooka oglądany przez Ciebie produkt lub usługa – jest to efekt re-marketingu. Mimo że ten rodzaj reklamy określany jest jednym z najskuteczniejszych, wciąż wielu reklamodawców pomija go w swoich działaniach. Z czego to wynika? Najprawdopodobniej z braku świadomości o istnieniu Piksela, czyli kodu śledzącego, który umieszcza się w sekcji <head> na stronie internetowej. To właśnie za jego sprawą mamy możliwość ponownie dotrzeć do osób, które wykonały określoną interakcję w obrębie Twojej witryny.

Możliwości Piksela są znacznie większe niż sam re-marketing. Kod śledzący pozwala nam na analizę ruchu na stronie www, śledzenie konwersji, jak również mierzenie zdarzeń w jej obrębie, takich jak zakup, przesłanie formularza czy dodanie produktu do koszyka. Z wykorzystaniem Piksela możemy dotrzeć do każdej z tych grup (pod warunkiem, że będzie liczyła minimum 1000 osób), a następnie w odpowiedni sposób nakłonić do finalizacji zakupu lub zachęcić do ponownego zapoznania się z ofertą. Wdrożenie Piksela i wykorzystanie jego potencjału odmieni Twoje dotychczasowe podejście do reklamy, a sprzedaż w Twoim biznesie wkroczy na zdecydowanie wyższy poziom.

Bezgranicznie ufasz zaleceniom Facebooka

Przez cały proces tworzenia reklamy, jak również po jej wdrożeniu, Facebook co krok udziela nam wskazówek, w jaki sposób uczynić nasz przekaz skuteczniejszym. W ramach Menedżera Reklam dostępne są także automatyczne reguły, które platforma rekomenduje każdemu reklamodawcy. Należy mieć na uwadze fakt, że głównym źródłem dochodów Facebooka są właśnie kampanie płatne. Będzie mu zatem zależało, abyśmy wydali na ten cel jak najwięcej. Istotnie, wiele z nich może wpłynąć pozytywnie na efektywność działań, jednak warto zachować w tej kwestii czujność. Reklama z zastosowaniem jego zaleceń będzie działać całkiem dobrze, jednak jeśli chcemy wznieść ją na wyższy poziom, wskazówki te mogą stanowić ograniczenie dla tego rozwoju.

Warto także podkreślić, że za działania te odpowiedzialny jest automat, który nie ma możliwości rozpatrywania każdej kampanii indywidualnie. Swoje rekomendacje będzie opierał na podstawie przesłanek, które nie w każdym przypadku będą słuszne. Dodatkowo, jak każdy mechanizm jest narażony na pewnego rodzaju margines błędu. Jak się okazuje, platforma często zbyt pochopnie podejmuje decyzje, np. o tym, która z kreacji reklamowych zdobywa największe zainteresowanie, a tym samym będzie najlepszym wyborem. Facebook ocenia to już po 500 wyświetleniach. To zdecydowanie zbyt mała liczba, aby taką decyzję podejmować. W związku z tym, warto w ramach jednego zestawu reklam ręcznie dodać różnorodne warianty kreacji reklamowej – gwarantujemy, wyniki będą znacznie lepsze!

Podobnie sytuacja wygląda w przypadku zalecanych przez Facebooka automatycznych umiejscowień reklam. Decydując się na to rozwiązanie, platforma może przekierować największą liczbę wyświetleń i środków na jedno miejsce, które z jakichś powodów zostało uznane za efektywne. Drugą kwestią jest, że opcja ta pozbawia nas kontroli miejsc, na których będzie emitowana reklama. Jak z pewnością wiesz, Facebook — oprócz wyświetlania kreacji w jego obrębie — oferuje także promowanie biznesu w zasięgu takich platform jak: Instagram, Messenger oraz Audience Network. Dlatego też wybierając wariant automatycznych umiejscowień, ponosimy ryzyko, że reklama będzie wyświetlała się w obszarze, w którym nie chcielibyśmy rozprzestrzeniać informacji o naszej marce, np. na Tinderze.

Tworząc treści reklamowe nie myślisz o grupie docelowej

Odpowiednie copy reklamy i atrakcyjna, przyciągająca oprawa graficzna to jedne z kluczowych determinant przesądzających o tym, czy reklama będzie skuteczna. Częstym błędem w kampaniach płatnych na Facebooku, z którym się spotykamy, jest promowanie produktu zamiast rozwiązania oraz niedostosowanie treści do potencjalnego klienta. W czasie, w którym reklama stała się wszechobecna, aby wyróżnić się na tle swoich konkurentów, musisz w kreatywny sposób zaprezentować swój produkt. Twórz kreacje reklamowe, które wzbudzą emocje! Hasła mówiące o innowacyjności, elegancji czy wygodzie to strategia, która aktualnie już NIE działa! Jednak przede wszystkim nabywcy oczekują realizacji potrzeby oraz rozwiązania problemu i jest to kierunek, którym powinieneś podążać, tworząc treść reklamową. Wejście w głąb produktu lub usługi i przedstawienie ich istoty zagwarantuje Ci nie tylko uwagę użytkowników, ale pomoże przekształcić ich w lojalnych klientów.

Ale to nie wszystko! Podczas etapu twórczego nie zapominaj o swoim targecie! Twoją ofertą mogą być zainteresowani różni użytkownicy, których potrzeby, problemy i wymagania będą odmienne. Z tego względu podziel grupę docelową na zestawy ze względu na kryterium wiek lub/oraz zainteresowania, a następnie przygotuj różnorodne, ale spersonalizowane dla danej grupy treści reklamowe. Możesz być pewny, Twoi odbiorcy to docenią!

Nie dostosowałeś miejsca docelowego do standardów XXI wieku

Mimo coraz większej świadomości przedsiębiorców względem wartości strony internetowej rozpatrywanej, zarówno jako wizytówki firmy, jak i narzędzia do pozycjonowania, wciąż wiele witryn nie jest dostosowanych do aktualnie obowiązujących standardów. Tworząc kampanię, powinieneś zadbać nie tylko o przemyślany dobór celu, grupy odbiorczej czy doskonałe copy, ale także o miejsce docelowe. Na nic zda się nawet najlepiej skonstruowana reklama, jeśli Twoja witryna rozczaruje użytkowników. Z tej przyczyny warto, abyś odpowiedział sobie na następujące pytania:

  • Czy użytkownik nie będzie miał trudności ze skontaktowaniem się z Tobą? (np. czy za pomocą jednego kliknięcia może zadzwonić lub wypełnić formularz kontaktowy)
  • Czy strona www jest responsywna (dostosowana do urządzeń mobilnych)?
  • Czy witryna internetowa wzbudza zaufanie?
  • Czy będąc na miejscu użytkownika, czułbyś się wystarczająco zachęcony do zakupu produktu lub usługi?

Aby Twój potencjalny klient mógł po przejściu na stronę internetową wykonać na niej pożądaną aktywność, poświęć czas, aby dopracować i przetestować swój Landing Page, zanim wygenerujesz na nim ruch z reklamy. Niech klient nie ucieknie Ci sprzed nosa!

 


Chcesz dowiedzieć się, w jaki sposób stworzyć stronę www, zgodną z dobrymi praktykami SEO? Sprawdź poniższy artykuł:

Tworzenie strony internetowej pod SEO – od czego zacząć?


 

Wprowadzasz zbyt szybko i często zmiany

Każdy reklamodawca, podejmując decyzję o inwestycji w kampanię na Facebooku, chciałby, aby zaczęła ona przynosić rezultaty jak najszybciej. Nie ma w tym nic dziwnego, wszak przyświeca temu dobry cel: rozwinąć swój biznes i zwiększyć sprzedaż. Niemniej jednak, jak każdy mechanizm, tak i omawiana platforma marketingowa potrzebuje czasu. Nawet najlepiej zbudowana strategia, a następnie w zgodzie z nią zaimplementowana kampania, nie przyniesie wyników z dnia na dzień. Wdrożona kampania w pierwszej kolejności jest weryfikowana pod względem zgodności z zasadami reklamowania się na Facebooku, a następnie wyświetlana w fazie „uczenia się”. Oznacza to, że platforma rozpoczęła etap, w ramach którego algorytm będzie poznawał i analizował grupy odbiorcze, kreacje reklamowe, a następnie testował ich efektywność. W związku z powyższym, działaniem zbędnym (a wręcz szkodliwym!) jest modyfikowanie ich już po kilku dniach pracy. Warto uzbroić się w cierpliwość i odczekać nawet do 2-3 tygodni przed wydaniem oceny, czy dana reklama jest skuteczna, czy też należy rozważyć wprowadzenie w jej obrębie zmian.

…i robisz to za pomocą opcji „Edytuj”

Wprowadzając zmiany do zestawu reklam, korzystasz z przycisku „edytuj”? Prawdopodobnie wprowadziłeś tym działaniem mechanizm platformy w konsternację. Uruchamiając pierwotną reklamę, określiłeś algorytmowi, z jakich grup ma poszukiwać użytkowników i wyświetlać im kreację reklamową, pracując jakiś czas, zdążył „nauczyć się” targetu i w wyniku oceny skuteczności określonego kierunku rozpoczął intensyfikacje w tym obszarze. Przekształcenie reguł targetowania po wdrożeniu reklamy sprawia, że nowe wytyczne nie są od początku optymalizowane tak, jak byłoby to w przypadku nowego zestawu reklam. Dlatego też, zamiast edytować istniejący zestaw reklam, skopiuj go z wykorzystaniem opcji „Powiel”, wprowadź zmiany, a wcześniejszy dezaktywuj. Możesz także pozostawić dwa zestawy, testując skuteczność obu ścieżek dotarcia.

Zakładasz, że istnieje jedna ścieżka sukcesu

Ostatnim, jednak nie mniej ważnym błędem popełnianym w kampaniach płatnych na Facebooku, jest pokładanie wiary w istnienie „złotych reguł”. Należy wiedzieć, że to, co sprawdziło się w przypadku jednej reklamy, nie oznacza, że wnioski po realizacji drugiej (tożsamej) będą podobne. Zdarza się, że reklama mobilna jest tańsza od tej wyświetlanej na desktop, jednak nasze doświadczenie niejednokrotnie pokazało, że nie jest to normą. Inna kreacja reklamowa może sprawdzić się dla Twojego biznesu, a odmienna u konkurenta. Wskutek tego testuj, testuj i jeszcze raz testuj. To najlepsze, co możesz zrobić dla swojej marki – poszukiwać rozwiązania skrojonego pod kątem Twojej firmy, a nie powielać utartych już ścieżek.

Świat marketingu internetowego to dla Ciebie czarna magia? Rozważ skorzystanie z pomocy specjalistów

Przedstawione w powyższym artykule najczęściej popełniane błędy w kampaniach na Facebooku dają Ci szerokie spektrum możliwości, aby uczynić prowadzoną reklamę znacznie skuteczniejszą. Przystępując do pracy, przeprowadź uprzednio audyt kampanii, ustal plan działania, a następnie zmodyfikuj reklamę płatną zgodnie z dobrymi praktykami promowania się na Facebooku. Zastosowanie naszych zaleceń, z całym przekonaniem, wpłynie na ilość spływających zapytań ofertowych oraz sprzedaży w Twojej firmie.

Należy jednak podkreślić, że reklama na Facebooku jest sztuką detali. Nawet drobne przeoczenie może przesądzić o jej niskiej skuteczności. W związku tym tak ważne jest doświadczenie i pełna znajomość możliwości Menedżera Reklam. Za ich sprawą unikniesz przepalenia budżetu i zapewnisz biznesowi wzrost przychodów.

Mimo dobrych chęci czujesz, że świat marketingu internetowego nie jest dla Ciebie? Pomyśl o powierzeniu reklamy w obrębie tej platformy w ręce specjalistów! Tym samym oszczędzisz nie tylko czas, ale dalszej perspektywie także pieniądze. Agencję MTWeb tworzą wykwalifikowani eksperci nie tylko z zakresu kampanii płatnych w systemie Facebook Ads, ale także Google Ads, pozycjonowania stron www, Buzz Marketingu, Social Media oraz Content Marketingu. Możesz zdecydować się na jedną z usług bądź kilka, tworząc synergię działań w celu uzyskania jeszcze bardziej spektakularnych wyników. Zaufaj naszemu doświadczeniu, pomogliśmy już setkom firm! Wystarczy, że skontaktujesz się z nami, a my zajmiemy się całą resztą.

Kinga Banaśkiewicz

Social Media & Content Marketing Manager

KATEGORIE
Social Media

Chcesz dzięki naszym działaniom zdobyć klientów i zwiększyć sprzedaż?